5/16/2012

Au charme non plus

Post dlatego, że próbuję się wymigać od nauki zawsze spoko. Moje obietnice o wszczęciu nauki od coraz to kolejnego tygodnia jakoś nie dają się spełnić. Przynajmniej przedstawię mój najukochańszy sweter i buty, jeszcze bardziej kochany szalik i może trochę mniej kochaną, ale i tak cudowną spódnicę, którą zakupiłam w sh za diabolicznie niską cenę. Miała być zwężana, ale potraktowałam ją paskiem i tak oto jest gotowa do założenia. Mama zrobiła zdjęcia na jakże wcale nie uroczym podwórku (mamy, zaraz za nadwornymi fotografami robią najlepsze zdjęcia na bloga <ok>) i oto, voilà, jest post. Trzymajcie zdjęcia i enjoy!


skirt/ sh
sweater/ bershka
scarf/ new look
bag/ f&f

13 komentarzy:

Sonja Lazukic pisze...

you look so lovely :)

Anonimowy pisze...

Jesteś prześliczna, Twoje włosy są przecudowne, a Twój gust, styl jest godny podziwu. Uwielbiam tutaj wchodzić! Szkoda, że tak rzadko są posty no i powiem szczerze, że jakość zdjęć nie jest zadowalająca, ALE ważne że w ogóle są :)
Pozdrawiam

likesisterss pisze...

jejjj jaka jesteś piękna!

Anonimowy pisze...

jakoś mi ta stylówa nie podpasowała :<

Amelia pisze...

ojej stylizacja jest fantastyczna! sweter przeuroczy

Megan pisze...

Fajny zestaw, pasuje do Ciebie :) takie mam odczucie jak się przygladam zdjeciom hihi

Anonimowy pisze...

Taka trochę babcia

Anonimowy pisze...

świetnie ..urzekły mnie .. buty :)

Faustyna i Paulina pisze...

Świetne buty:)

Anonimowy pisze...

w których łódzkich sh najczęściej kupujesz? ;)

Monika Tanas pisze...

Babcia Roksana <3
Popracowałaś nad wyglądem i jaki ładny nagłówek, o.

Smile. You are in Paradise! pisze...

Świetnie wyglądasz i cudowne zdjęcia!

Aga.Ka pisze...

świetne połączenie ciemnych ciuchów, bardzo w klimacie.