6/03/2014

Green coat for Santa's elf

 W przeciwieństwie do mojego ukochanego króliczka, mój blog to jedno wielkie zaniedbanie. Moje lenistwo w tej sprawie przewyższyło wszystko, dlatego piszę sobie ten wspaniały, piękny wpis w okresie kiedy nie powinnam tego robic, kiedy każdy leniwy uczeń stara się poprawic to co spartolił przez cały rok szkolny. Całe szczęście, mój królik wspaniale pomaga mi w nauce, zjadając podręczniki bez opamiętania.
  Z opublikowaniem zdjęc czekam chyba od marca, z jeszcze kolejnymi chyba od grudnia. Z przedstawieniem wam mojego zielonego (ukochanego) płaszczyka czekałam pewnie z dwa lata. Nie mam wspanialszego płaszczyka, w tym jedynie mogę poczuc się niczym elf Świętego Mikołaja przez cały rok. Bo mimo, że płaszczyk jest wełniany to idealnie nadaje się na okres wiosenny lub jesienny. Dobrałam do neigo spódniczkę uczennicy i kwiatową apaszkę. Wszystko takie kochane i takie piękne, a zdjęcia robiła Elwira Szczęsna, która jest super i której bardzo dziękuje!

PS zapraszam na mój INSTAGRAM @roksana_kazmierczak













6 komentarzy:

Marinelle pisze...

super stylizacja i przepiękne zdjęcia !

Rykoszetka pisze...

Świetny płaszczyk! :)

Fashiondoll.pl pisze...

IDEALNIE!! JESTEM ZACHWYCONA

pozdrawiam,
Ola

Nancy Wilde pisze...

your beauty, teamed up with that style, is really something special!

Kalina pisze...

genialny klimat zdjęć <3 a ty zachwycasz !

Karolina Kazana pisze...

jesteś niesamowita, idealna do fotografowania :)