11/28/2014

good friday


Ten wpis to ostatnie wspomnienia ciepłych, słonecznych, jesiennych dni. Mróz przyszedł znikąd i bardzo mi się to nie podoba. Jedynym plusem zimnych dni jest to, że nareszcie będę mogła zakładać wszystkie moje cieplutkie futra.
W dzisiejszej stylizacji wyjątkowo nie postawiłam na wszechobecną czerń. Połączenie białej sukienki z zielonym płaszczem bardzo mi przypasowało. Płaszczyk dodatkowo jest jednym z moich najlepszych lumpeksowych zakupów. Zdecydowanie go uwielbiam.

fot. Ewa Falczewska












11 komentarzy:

Fish pisze...

fajny styl, super uroda!

Angelika Wojtuś pisze...

♡ jak pięknie! :)

Zapraszamy z małym Łobuzem w wolnej chwili ;)
http://zyciewmegapikselach.blogspot.com/

Dziewczyna Koki pisze...

jesteś niesamowita!

Faustyna pisze...

Wyglądasz cudownie, zresztą jak zawsze :)

Ewelina R pisze...

ooo Piotrkowska ♥ przepięknie wyglądasz! zestaw super tylko szkoda, że tak jak napisałaś przyszła zima i już nie da się chodzić w takich sukienkach. Płaszczyk rewelacyjny i aż nie chce się wierzyć, że znaleziony w SH :)

zapraszam do mnie ;)

Martiarti pisze...

Jesteś przepiękna! Niesamowita, oryginalna uroda, aż nie mogę się napatrzeć ;)

Nancy Wilde pisze...

you look gorgeous in green!! xx

Różowa Szminka pisze...

Jesteś przepiękna *___*

N. pisze...

Świetnie wyglądasz :)

Anonimowy pisze...

najpiękniejsza twarz jaką kiedykolwiek widziałam, do tego świetna figura... dziewczyno, wygrałaś życie :D

Monika Daniłowicz pisze...

Nie mogę napatrzeć się na Twoje zdjęcia! Przeslicznie wyglądasz :)